POZDROWIENIE PANA JEZUSA W JEGO MĘCE

Pozdrawiam Cię, ożywiająca Perło najszlachetniejszego Bóstwa, pozdrawiam Cię, nieśmiertelny Kwiecie godności ludzkiej, ukochany Jezu, za bluźnierstwa, których Ci nie szczędzono na ziemi. Pozdrawiam i błogosławię Cię uczuciem i miłością wszystkich stworzeń tyle tysięcy razy, ile kropli Krwi wylałeś w Męce Swojej, ile Ran naliczyłeś na Najświętszym Ciele Swoim, ile otrzymałeś policzkowań, uderzeń i zniewag.
Pozdrawiam i błogosławię Cię, o najsłodszy Jezu, tyle tysięcy razy, ile wydałeś westchnień, wylałeś łez i wycierpiałeś boleści. Pozdrawiam i błogosławię Cię tyle tysięcy razy, ile aktów cnót wykonałeś, ile w żarliwości pragnień Swoich pożądałeś zbawienia ludzi, ile spojrzeń rzuciłeś na Matkę Swoją i przyjaciół Swoich. Błogosławię i pozdrawiam Cię tyle tysięcy razy, ile razy upadłeś na drodze, ile razy upadłeś zemdlony, ile poruszeń Twych Rąk i Nóg najświętszych wykonałeś. Błogosławię i pozdrawiam Cię, o najsłodszy Jezu, tyle tysięcy razy, ile kroków bolesnych uczyniłeś ile jęków do Ojca Twego wydałeś dla nas i za nami. Błogosławię i pozdrawiam Cię, o najczulsze Serce Jezusa, tyle tysięcy razy, iloma uderzeniami biczowania Twego byłeś szarpany, kolcami cierniowej korony poraniony, wstrętnymi plwocinami okryty. Błogosławię i pozdrawiam Cię tyle tysięcy razy ile razy byłeś więzami ściśnięty, zelżywościami nasycony, bezbożnymi pokłonami pozdrowiony. Błogosławię i pozdrawiam Cię tyle tysięcy razy, ile razy byłeś przez fałszywych świadków oskarżony, bezbożnymi kłamstwami zelżony, niegodnymi kłamstwami potępiony.
Wszystkie te uwielbienia i pozdrowienia ofiaruję Ci tysiąc tysięcy razy pomnożone i chciałbym je ponawiać w każdej godzinie, o najlepszy Jezu, pragnąc pełnym uczuciem mego serca i duszy zatrzeć i zniweczyć wszystkie obelgi i bluźnierstwa tak niegodnie na Ciebie rzucane, mój najsłodszy Jezu, błagając Cię, abyś nie odrzucił pragnienia Twego biednego stworzenia, lecz abyś je poczytał za miłe Sobie i przyjął łaskawie według ojcowskiej dobroci Twojej. Amen.